Archive for the ‘fachowiec radzi’ Category

Kondycja branży motoryzacyjnej

Branża motoryzacyjna od lat nieustannie cieszy się dużym powodzeniem. W wielu miastach powstały autoryzowane salony sprzedażowe różnych marek. Pięknie wyeksponowane pojazdy cieszą oko i zachęcają do wypróbowania. Jednak niestety w większości przypadków nie można zaobserwować tam wielkiego ruchu. Mało kto bowiem może pozwolić sobie na zakup nowego samochodu. Jest to ogromny cios dla potentatów motoryzacji. Prognozy były dla nich bardzo korzystne. Stale zwiększa się bowiem zapotrzebowanie na pojazdy, a ich liczba na drogach rośnie. Jednak w większości przypadków główny obrót autami odbywa się w komisach. Auta z drugiej ręki, ok.2 czy 5 letnie są stosunkowo tańsze od pojazdów nowych. W wyniku tego liczba chętnych na ich zakup rośnie. Obecny kryzys gospodarczy spowodował pogorszenie tej sytuacji. Nawet ludzie majętni przestali inwestować w przynoszące tylko straty pojazdy. Skutkiem tego stało się ograniczenie produkcji w niektórych zakładach różnych marek, a co za tym idzie zaczęto zwalniać nadmiar pracowników. Jaka jest więc przyszłość motoryzacji? Nie czeka nas kryzys motoryzacyjny. Zawsze znajdą się chętni, którzy skuszą się na ekskluzywne, nowe samochody z długoletnią gwarancją. Dobrze opracowana oferta producentów powinna również zacząć uwzględniać możliwości klasy średniej. Dostosowanie cen, czy też wyprodukowanie aut tańszych, a jednocześnie funkcjonalnych zwiększy zainteresowanie zakupem. Wtedy jest szansa na realne podniesienie wyników sprzedaży.

Przeróbka na gaz- kiedy się opłaca?

Wraz z drożejącymi cenami paliw coraz więcej kierowców zaczęło szukać oszczędności. W warunkach miejskich w wyniku tej tendencji zaobserwować można zwiększenie się ruchu rowerowego. Jazda do pracy rowerem jest bardzo tania, a przy tym niezwykle zdrowa. Wiele osób jednak nie ma możliwości zrezygnowania z samochodu. Firmy kurierskie, czy dostawcy towarów musieliby przestać funkcjonować. Jest jednak wyjście z tej sytuacji. Niemal do każdego pojazdu można założyć instalację gazową. Dzięki temu koszty eksploatacji pojazdu znacząco się zmniejszają. Koszt założenia takiej instalacji wynosi ok. 2000- 3000 tyś zł w zależności od modelu pojazdu. Bardzo szybko jednak zwraca się w ogólnym rozrachunku. Cena gazu jest o połowę niższa od ceny benzyny. Mimo że samochód z instalacją zużywa więcej gazu niż benzyny, to jednak przejechanie 100 km jest i tak o wiele tańsze. Ponadto obecnie zakładane instalacje są prawie niewidoczne. Nie można na oko stwierdzić, jakim paliwem zasilane jest dane auto. Wlew gazu można zamontować tuż przy wlewie benzyny. Wszystko jest estetycznie zakryte. Przeciwnicy tej opcji wskazują na to, ze moc silnika słabnie i szybciej dochodzi do jego zużycia. Jednak dobrze założony i wyregulowany gaz nie wpływa wcale na pogorszenie jakości jazdy, a w normalnych warunkach użytkowania głowica silnika nie ulega szybkiemu uszkodzeniu. Rozważając za i przeciw każdy samodzielnie musi zastanowić się, czy opłaca mu się zakładać instalację LPG.

Czujniki parkowania czy asystent parkowania, którą opcję wybrać?

Na droga na całym świecie regularnie zwiększa się ilość pojazdów. Jest to związane z ich duża dostępnością i mobilną ceną. W wyniku tego coraz częściej trudno jest znaleźć wolne miejsce parkingowe w miastach. Nawet jeśli uda się wypatrzyć lukę w szeregu aut, wtedy ciężko jest się w nią wcisnąć. Idealnym dodatkiem będą wtedy elektroniczne systemy wspomagające parkowanie. Dzięki ich zastosowaniu znacząco obniżają się straty wywołane złym obliczeniem odległości. Najpopularniejsze w naszych warunkach są czujniki parkowania. Jest to tzw. system parktronic. Specjalnie rozmieszczone na tylnym zderzaku czujniki zaczynają pikać, gdy auto znajduje się blisko jakiejś przeszkody. Gdy odległość między samochodem, a przeszkodą jest niewielka, wtedy sygnał zamienia się w ciągły. To znak, ze nie można dalej cofać. Jest to niezwykle przydatne rozwiązanie dla każdego kierującego, zwłaszcza jeśli prowadzi gabarytowo duży pojazd. Badania wykazują, że stosowanie czujników parkowania znacząco zmniejsza częstość występowania drobnych stłuczek. Alternatywa dla parktronic jest asystent parkowania. Dzięki niemu auto potrafi idealnie dopasować się w wolne miejsce bez udziału kierowcy. Kierujący musi jedynie przejechać równolegle do wolnego miejsca, a system sam oceni, czy możliwe jest w tym miejscu zaparkowanie. Jest to jednak opcja o wiele droższa od standardowych czujników parkowania. Obie jednak możliwości znacząco niwelują stres związany w parkowaniem, co wpływa na poprawę komfortu jazdy.

Czy warto inwestować w bogate wyposażenie?

Chcąc nabyć auto fabrycznie nowe, kupujący musi uzbroić się w cierpliwość. Większość aut nowych produkowana jest pod indywidualne zamówienie. Wynika to z faktu, że można dobrowolnie je modyfikować i dopasowywać do własnych potrzeb. Udając się do salonu z zamiarem zakupu auta nie wyjedziemy nim od razu, chyba że zainteresuje nas model dostępny w wyprzedaży roczników. W większości przypadków jednak cała procedura trwa co najmniej kilka miesięcy. W salonie konsultant przedstawia wszystkie dostępne opcje. Oczywiście auta w wersji podstawowej są o wiele tańsze, niż te z dodatkowym wyposażeniem. Jednak czasem warto zainwestować troszkę więcej, by zapewnić sobie odpowiedni komfort i bezpieczeństwo podczas jazdy. Oprócz wyboru koloru nadwozia, czy też rodzaju obić tapicerskich kupujący może również wybrać styl wnętrza. W bogatszych wersjach bardzo popularne jest łączenie różnych struktur, np. tworzyw sztucznych i drewna. Ponadto można dowolnie rozplanować oświetlenie samochodu. Duża popularnością cieszą się wersje z ściemniającymi się automatycznie lusterkami i światłami. Samochód może również zostać wyposażony w telefon, czy nawigację satelitarną, a nawet odtwarzacz DVD. Są to rzeczy wpływające na estetykę pojazdu i jego atrakcyjność. Ważniejsze jest jednak dokonanie wyboru dodatkowych systemów wspomagających jazdę, jak np. system parktronic. Dzięki nim auto będzie prowadzić się doskonale w każdych warunkach.

Poduszki powietrze- szansa czy zagrożenie dla dzieci?

Kupując auto przeznaczone dla całej rodziny warto zadbać o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników. Wtedy mamy pewność, że w czasie zdarzenia drogowego nikt nie odniesie poważniejszych obrażeń. Przyjmuje się, że pojazdy wyposażone w poduszki są o wiele bardziej bezpieczniejsze od wersji ich pozbawionych. Jednak nie jest to do końca prawdą. Przede wszystkim chodzi o dzieci. Poduszki powietrzne w następstwie kolizji wystrzeliwują z ogromną siłą. Muszą bowiem zostać natychmiast nadmuchane, żeby zapewnić ochronę dla pasażerów i kierującego. Jednak z założenia projektowane były według średniej budowy ciała dorosłego człowieka. Dzieci, zwłaszcza te najmłodsze mogą więc w razie wypadku odnieść więcej straty niż pożytku, gdy w ich stronę otworzy się taka poduszka. W skrajnych przypadkach mogą spowodować nawet śmierć. Nie trzeba jednak od razu z nich rezygnować. Wystarczy rozsądne podejście do przewożenia dzieci w aucie. Należy pamiętać o tym, by dzieci poniżej lat 12 nie siadały na przednim siedzeniu. Każdorazowo należy zadbać o to, by miały zapięte pasy bezpieczeństwa i siedziały w foteliku. Przede wszystkim też nie można umieszczać fotelików samochodowych na siedzeniu przednim, jeśli auto wyposażone jest w poduszki powietrzne. Najbardziej bezpieczne jest środkowe miejsce na tylnej kanapie pojazdu. Nawet jeśli auto posiada rozbudowany pakiet poduszek, które umieszczane są też w drzwiach bocznych, to maluch nie odczuje tak siły uderzenia.

Czy kabriolety sprawdzają się na naszych drogach?

Oglądając amerykańskie filmy wiele osób z zazdrością patrzy na ekskluzywne kabriolety. W Stanach tego typu pojazdy są bardzo popularne. Ale też warunki klimatyczne sprzyjają podróżowaniu z odkrytym dachem. Czy jednak u nas sprawdziłoby się to rozwiązanie? Polska jest krajem, gdzie ciepłych dni jest stosunkowo mało. Żeby móc jeździć kabrioletem z odkrytym dachem najlepiej by na dworze było bezwietrznie i słonecznie. Idealną porą na wycieczki byłoby więc lato. Widząc zainteresowanie i możliwy nowy rynek zbytu dealerzy zaczęli proponować nam kabriolety. Jednak rozwiązanie to mimo wszystko się nie przyjęło. Składane dachy nie chronią dostatecznie przed mrozem, czy deszczem. Ponadto powłoka dachu bardzo szybko ulega zniszczeniu przy niesprzyjających warunkach. Oprócz tego i tak przez większość czasu musielibyśmy jeździć z zamkniętym dachem. Porównując swoje oczekiwania do ceny, takie auto, które jest w dodatku bardzo ekskluzywne, jak sygnowany marką Volkswagena Eos, kosztuje majątek. Mogą pozwolić sobie na jego zakup jedynie posiadacze fortun. Dla nich rzeczywiście będzie to piękny dodatek do kolekcji. Osoby, których na to nie stać, a chcą koniecznie mieć swój własny kabriolet próbują jednak dokonywać przeróbek nadwozia w rodzimych pojazdach. W wyniku tego niedawno po ulicach województwa kujawsko-pomorskiego można było zaobserwować wyglądającego dość niecodziennie Fiata 126P w wersji z odkrywanym dachem.

Auta do których podchodzi się z sentymentem

Na rynku motoryzacyjnym coraz częściej pojawiają się nowości. Każda znacząca marka nie chce pozostać w tyle i proponuje swoim klientom coraz to nowocześniejsze udogodnienia. Niektóre z nich mogą nawet wywoływać uśmiech na twarzy. Jednak tych aut się niestety nie pamięta. Jest ich zbyt dużo i zbyt prosto można je wymienić, by nabierały większego znaczenia w naszym życiu. Inaczej było kilkadziesiąt lat wcześniej, gdy na polskich drogach pojawiły się pierwsze znane „nowoczesne” samochody. Mowa oczywiście o Syrenkach, Warszawach, czy pierwszych Fiatach. Pojazdy te były bardzo drogie i wiele rodzin latami zbierało pieniądze na książeczkach, by je zdobyć. Nawet jeśli uzbierali wymaganą kwotę, to i tak nie mieli gwarancji, że auto trafi w ich ręce. Gdy im się udało otaczali pojazd niemal uczuciem. Posiadanie samochodu w tamtych czasach było wyznacznikiem podniesienia pozycji społecznej. Osoba stawała się mobilna. Nie miały znaczenia częste usterki, czy ciasne wnętrza. Wsiadając dziś do luksusowego auta wiele osób z nostalgią wspomina tamte chwile. Zdarzają się również pasjonaci motoryzacji, którzy skrupulatnie skupują i odrestaurowują wehikuły z przeszłości. Wyznacznikiem powodzenia takiej renowacji jest jak największa dbałość o detale i znalezienie oryginalnych podzespołów. Dzięki temu pokolenia młodsze, które nie mogą pamiętać tamtych czasów i emocji związanych z wprowadzaniem każdego nowego samochodu, mają szansę zobaczyć jak wyglądały auta, które wspominają ich dziadkowie.

Jak wybrać pierwsze auto?

Każda młoda osoba, która wkracza dorosłość pragnie uzyskać jak najwięcej swobody. Dlatego też tuż po ukończeniu 18 lat zaraz decyduje się na próby uzyskania prawa jazdy i zakup samochodu. Dzięki niemu będzie mogła bez problemu dotrzeć wszędzie, gdzie zechce i nie będzie ją ograniczała przestrzeń. Tutaj jednak zazwyczaj pojawia się problem. Osiemnastolatek jest uzależniony zazwyczaj finansowo od swoich rodziców. To do nich należy decyzja, czy i jakie auto zakupić dla dziecka. Bardzo często oczekiwania obu stron znacząco się rozmijają. Doświadczony rodzic wie, że pierwsze kroki na drodze bywają trudne, a egzamin nauka jazdy i egzamin nijak się mają do prawdziwego życia. Dlatego też na dotarcie świeżo upieczonego kierowcy wolałby podarować mu pojazd stosunkowo mało wymagający, starszy rocznikowo. W razie stłuczki czy obtarcia straty nie są wtedy znaczące. Wielu rodziców sądzi też, że do nauki jazdy najlepsze są pojazdy ze słabymi silnikami. Tutaj jednak niestety oczekiwania dziecka znacząco się różnią. Zazwyczaj marzy ono o aucie sportowym, które potrafiłoby rozwinąć znaczącą prędkość, a w dodatku wyglądało „szpanersko”. Porozumienie jest jednak możliwe do osiągnięcia. Doskonałymi pojazdami spełniającym w pewnym sensie oczekiwania obu stron są auta klasy Golf z końca lat 90. Ich cena nie jest zbyt duża, a ponadczasowa, klasyczna linia nadal jest aktualna. Będzie to idealny pojazd do szlifowania umiejętności kierowcy.

Czy warto kupować części ze szrotu?

Samochód stał się nieodłączną częścią naszego życia. Przez wiele osób traktowany jest jak członek rodziny. Dopóki nie sprawia problemów jego eksploatacja nie jest zbyt droga. Kiedy jednak zaczyna odmawiać posłuszeństwa, wtedy wydaje się być skarbonką bez dna. Właściciel staje przed trudnym zadaniem, czy inwestować w nowe części, czy też kupić używane, np. ze szrotów. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju usterki. Zwyczajowo nie powinno się nabywać starych części do układów wpływających na bezpieczeństwo jazdy, jak układ kierowniczy, czy hamulcowy. Jednak niektóre pojazdy wyszły już z użytku i nie są do nich produkowane zamienniki podzespołów. Wtedy jedyną szansę na naprawę auta stają się części z drugiej ręki. Natomiast jeśli auto jest stosunkowo młode, wtedy trzeba się dobrze zastanowić przed podjęciem decyzji. Nowe podzespoły zakupione w sklepach mają gwarancję producenta. Jeśli zostaną stwierdzone wady, wtedy bez problemu można je wymienić bez narażania się na dodatkowe koszty. Inaczej jest w przypadku części z drugiej reki. Kupujemy je na własne ryzyko. Trzeba sobie również uświadomić, że podzespoły te pracowały przez mniejszy czy większy okres czasu. Dlatego też ich żywotność w porównaniu z częściami nowymi będzie zdecydowanie mniejsza. Wiele osób bagatelizuje to kierując się jedynie porównaniem ceny. W tej kategorii podzespoły oryginalne, czy nawet zamienniki nie mają szans z bardzo tanimi częściami ze szrotów.

Czy kobiety są dobrymi kierowcami?

Mężczyźni zazwyczaj podchodzą z dystansem do kobiet w roli kierowców. Powszechnie panuje opinia, że panie nie radzą sobie zbyt dobrze za kierownicą. Jest to jednak stwierdzenie tendencyjne i dość krzywdzące. Badania przeprowadzone na wielu płaszczyznach ukazują sytuację wprost przeciwną. To właśnie kobiety jeżdżą lepiej od mężczyzn. Starają się one prowadzić uważnie i przewidywać z wyprzedzeniem wszelkie sytuacje stwarzające zagrożenie. Dlatego też jeżdżą wolniej, co nie znaczy, że mało dynamicznie. Statystycznie liczba wypadków spowodowanych przez przedstawicielki płci pięknej jest o połowę niższa od tych z udziałem mężczyzn. Panowie na każdym polu chcą podkreślać własną dominację i lubią się popisywać. W wyniku tego o wiele częściej popełniają wykroczenia związane z przekroczeniem prędkości. To również zazwyczaj oni siadają za kierownicę po spożyciu alkoholu. Kobiety charakteryzuje również zwiększona kultura drogowa. Nie mają problemu z ustąpieniem pierwszeństwa czekającym przy pasach pieszych, czy dopuszczeniem do ruchu pojazdu wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej. Rzadziej też okazują zdenerwowanie stojąc w korkach. Ich opanowanie przekłada się na spokojną i bezpieczną jazdę. Faktycznie jednak w jednej dziedzinie ustępują pola mężczyznom. Większość pań ma problemy z parkowaniem, zwłaszcza jeśli muszą wjechać na miejsce tyłem. Metodą prób i błędów udaje im się jednak znaleźć własny sposób na rozwiązanie tego problemu.